Praca rozwija się w czasie, w ramach powracających struktur i długofalowych cykli.
Poszczególne obiekty i obrazy nie funkcjonują jako pojedyncze realizacje, lecz jako elementy większych sekwencji. Znaczenie powstaje nie w jednym obiekcie, lecz pomiędzy nimi: w rytmie, odwróceniu, przesunięciu i powtórzeniu.
Interesuje mnie obraz jako sytuacja, a nie jako przedstawienie. Jako coś, co wymaga zatrzymania i uwagi, zamiast natychmiastowego rozpoznania.
Ramy i boxy pojawiają się w mojej pracy jako narzędzia porządkowania i kontroli. Jednocześnie są źródłem napięcia — czymś, co zarówno organizuje, jak i ogranicza.
W cyklu BOX SYMPT punktem wyjścia jest zamknięcie: obraz traktowany jak obiekt uwięziony w strukturze.
W Wizualnej poezji automatycznej porządek budowany jest proceduralnie — obraz powstaje jako efekt reguł i przypadku.
W pracach nie zmierzam do jednego obrazu, lecz do ciągłego przesuwania relacji między formą, systemem i widzeniem.